Eksperci marketingu społecznościowego


 

Zastanawiałeś się kiedykolwiek, jak zrealizować kampanię promocyjną, na którą konkurencja przeznaczyła 100 tys. zł., mając w portfelu 10 tys. zł.? (albo np.: 10/1 tys.)

Proponowany model kampanii marketingowej uważany jest za jeden z najskuteczniejszych, ponieważ trafia tylko do wybranych osób. To ta grupa osób, której chciałbyś pokazać swój produkt w pierwszej kolejności, będąc jednocześnie przekonanym, że go kupią. To jedna z niewielu metod, która pozwala przy minimalnym nakładzie finansowym trafić do maksymalnej liczby Twoich potencjalnych klientów, wybranych spośród milionów.

W 4Q 2013 roku przychód Facebooka z reklam wyniósł 2,34 miliarda $. W styczniu 2014 liczba użytkowników portalu w Polsce wynosiła już ponad 15 milionów, a średnia wieku to ok. 22 lata. Można znaleźć przedstawicieli praktycznie każdej branży, grupy zawodowej, dowolnego targetu, itd.
Dzisiaj już większość przedsiębiorców wie, że brak promocji na FB to czysta strata. Pytanie tylko, skąd wziąć budżet, aby dotrzeć ze swoim przekazem do tak ogromnego rynku?

Jest na to sposób. Niezależnie od tego, czy dysponujesz budżetem rzędu kilku tys. zł., czy dużo większym, nie ma sensu wydawać na reklamę, która będzie emitowana do wszystkich.

Hipotetyczny przykład:
Załóżmy, że prowadzisz sklep odzieżowy. Możesz oczywiście tak ustawić reklamę na FB, aby była wyświetlana np.: kobietom, w wieku X-XX, mieszkającym w miastach X,Y,Z, mającym jakieś określone zainteresowania, itd.
Oczywiście to o wiele lepszy sposób, niż emisja reklamy do milionów.
Ale jeszcze dalece niedoskonały..

Jaki jest lepszy? Oto cała tajemnica: do w/w warunków dołożyć takie, które od razu wykluczą osoby niezainteresowane Twoim przekazem. Na przykład – wyemitować materiał klientom Twojej bezpośredniej konkurencji, którzy dodatkowo udzielają się na konkretnych grupach tematycznych i szukają konkretnych informacji.
Innymi słowy – pokazać promocję np. 10 tys. ludzi, z których zdecydowana większość jest potencjalnie zainteresowana Twoim produktem.
Czy kupią? To już zależy od atrakcyjności produktu itp. Jednak – zgodzisz się ze mną przecież – to o wiele rozsądniej wydane pieniądze, niż emisja do 10 tys. osób, z których maks. kilka procent może być zainteresowanych.
Proste? Proste. I bardzo skuteczne.

Skąd ich wziąć?
I tutaj przechodzimy do naszej propozycji. Odpowiedz proszę na kilka poniższych pytań, a my pokażemy Ci konkretny scenariusz. Jeśli go zaakceptujesz, wówczas ustalimy warunki ew. współpracy, również na zasadzie success fee. Jeśli nie – bez zobowiązań, może innym razem.

Pytania:
1. Proszę o możliwie najdokładniejsze określenie branży, w której działasz, którą chcesz promować.
2. Podaj dokładne nazwy kilku Twoich największych konkurentów.
3. Opisz swój bestseller sprzedażowy (co to jest, dlaczego jest dobre, jaka cena, jaka polityka sprzedaży, na czym polega przewaga nad konkurencją, etc.).
4. Jeśli dysponujesz – podaj adresy Twojej strony WWW i profilu/fanpage’u na FB.
5. Jaki (szacunkowo) budżet chciałbyś przeznaczyć na promocję i w jakim okresie?

(dane kontaktowe)